niedziela, 26 października 2014

3 koncerty zespołu Bednarek.. Który najlepszy?

Hej.
Posty są dodawane i będą raczej bardzo rzadko, ale niestety mam mało czasu ostatnio i blog schodzi na dalszy plan. Jednak jak będę miała czas i wene to postaram sie coś dodawać :))

Ostatnio pisałam o świetnym koncercie Farben Lehre dziś napiszę o moich 3 koncertach mojego ulubionego zespołu jakim jest zespół Bednarek na czele z Kamilem. 

1. Jasło 15.06.2014r.

Jeżeli chodzi o ten koncert to był jeden z pierwszych na jakich byłam i ogólnie byłam trochę zestresowana bo to było moje pierwsze spotkanie z idolem. Ogólnie tłum ludzi był dość duży ok.20 tys. I przyznam szczerze, ze podobało mi sie tak średnio. Było kilka minusów min. właśnie ogromny tłum - każdy sie pchał i ogólnie ja przyszłam 3 godziny przed koncertem i musiałam się dopchać do 2 rzędu gdzie czekała na mnie koleżanka.  Z perspektywy czasu też zauważyłam, że Kamil nie przyłożył się do koncertu możliwe, ze to przez zmęczenie ponieważ grał tego dnia dwa koncerty.  Przez cały koncert musiałam stać na palcach aby coś widziec a i tak było kiepsko. Jeżeli chodzi o autografy to było okej bo dużo ludzi nie zostało dlatego, ze koncert skończył się ok.23 a następnego dnia do szkoły więc zostali tylko ci najwierniejsi :)







Większość zdjęć autorstwa Doroty Borowiec. 

2. Zalasowa 17.08.2014r.

O tym koncercie uwielbiam pisać, opowiadać , wspominać! Zdecydowanie najlepszy na jakim byłam i nawet lepszy chyba od występów Farben Lehre w Jaśle. Koncert wyjątkowo rozpoczął się idealnie o tej godzinie, na którą był planowany i 1,5 godziny świetnej zabawy. Mimo, ze Kamil wracał z planu teledysku i festiwalu w Ostródzie był pełen energii i pokazał to świetnie na scenie. A publiczność? Zupełnie inna jak dla mnie niż w Jaśle nie było tak bardzo przepychania raczej kto gdzie stał to stał i każdy się świetnie bawił. Jak była akcja z przytulaniem to zupełnie inaczej niż w Jaśle bo większość osób sie przytulało a nie tak jak w Jaśle dalej stali jak posągi. Najlepszy jednak był koniec ponieważ miałam z przyjaciółka dla Kamila pewien prezent i musiałyśmy jakoś go mu wręczyć To jest dłuższa historia, której raczej tutaj pisać nie będę, ale jednak wszystko miało pomyślne dla nas skutki :))










3. Podgrodzie 21.09.2014r.

Tutaj to znalazłam się na miejscu dużo wcześniej niż miał być koncert tak, że załapałam się na próbe zespołu i takim sposobem poznałam się z każdym członkiem zespołu. Koncert był tutaj z prawie godzinnym opóźnieniem i dość krótki bo Kamila bolał brzuch.. Jednak wyszedł do nas do autografów i dość szybko co było miłe. Cały ten koncert był fajny dlatego tak jak wspominałam mogłam pogadać z każdym no, ale i tak najwięcej rozmawiałam z głównym wokalistą, od którego dostałam wtedy aż trzy autografy ^^  Dodatkowym plusem było to, że nie musiałam podczas koncerty stac za barierkami tylko pod samą sceną :)








Podsumowanie
Każdy koncert miał coś w sobie jednak to Zalasowa wywarła na mnie największe wrażenie. Najbardziej stresujący a najlepszy :) Oby czwarty koncert, który już wkrótce dorównywał właśnie mojemu drugiemu koncertowi :)

5 komentarzy:

  1. Zazdroszczę! :)
    http://jagodzianka2002.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. oj chciałabym się znaleźć choć na jednym :D
    ekstra zdjecia
    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Super zdjęcia :-) szkoda że tak rzadko piszesz na blogu :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Jej faktycznie !:) ja już byłam na dwóch :)Uwielbiam tę energię na jego koncertach :)jest świetny

    OdpowiedzUsuń