czwartek, 28 sierpnia 2014

Dni Jasła cz. I czyli koncert Farben Lehre 15.06.2014r.

Cześć :)
Dziś napiszę Wam o koncercie, który był już jakiś czas temu, ale obiecałam więc dotrzymuje obietnicy. Był to mój pierwszy większy koncert a czekałam od stycznia gdy dowiedziałam się, ze wystąpi tam mój idol ( o FL dowiedziałam się dwa tyg przed). O koncercie Kamila napisze w następnej notce teraz skupie się na zespole, który na scenie jest już 28 lat i na żywo widać doskonale, że ze sceną są już bardzo dobrze poznani a śpiewanie dla publiczności jest jednym z największym celów w ich życiu. 


Byłam zielona w temacie bo tak jak wcześniej wspomniałam nie byłam wcześniej na większych koncertach więc podpytałam kilka osób, które twierdziły, że jeśli znajdę się na miejscu godzinę przed na spokojnie będę mogła stać przy barierkach. No to tak więc zrobiłam Farbeni mieli być o 19 jeśli się nie mylę więc na miejscu jestem po 18 i okazuję się jednak, że barierki są zastawione żywym murem jak dla mnie..  Kilka dziewczyn (fanek FL) prosiły fanki Kamila aby je wpuściły do barierek tylko na występ swojego ulubionego zespołu, ale dziewczyny nawet o tym nie myślały, ale kiedy wyszło Farben Lehre na scene okazało się, ze lepiej było być troszkę dalej od barierek i mieć więcej miejsca do uczestniczenia w pogo.. ;)


Koncert FL opóźnił się chwilowo, ale warto było czekać kiedy wskoczyli na scene wielka energia jaka z nich biła udzieliła się większości oczywiście nie mogłam stać więc sama zaczęłam skakać i uczestniczyć w pogo, które mnie całkowicie wyskoczyło. Fajne uczucie kiedy znalazłam większość tekstów i śpiewałam razem z wokalista tyle, że ja z publiki a przy okazji obserwowałam Kamila, który bawił się razem ze swoją menadżerką Aneta z boku sceny i od czasu do czasu uśmiechał sie w moją stronę.


Po jakiejś godzinie szaleństwa na scene wszedł Kamil co dla mnie było wielką niespodzianką bo on rzadko kiedy występuje z Wojtkiem (mimo, że FL często koncertuje z jego zespołem). Przeze mnie przemawiało zaskoczenie i radość. Piosenkę uwielbiam i jest to chyba najlepsza piosenka z gościnnym udziałem Kamila a na żywo to jest dopiero coś (Możecie znaleźć w internecie "Kamil Bednarek i Farben Lehre Jasło"..


Na sam koniec zespół wykonał piosenkę, na która chyba czekałam najbardziej (pomijając "Anioły i demony") a chodzi mi tutaj o "Ferajna". Doczekałam się dopiero na bisie, ale za to wykonanie bardzo mi sie podobało a skakało się świetnie :) 


Największym moim błędem jakim zrobiłam to to, ze nie zabrałam ze sobą pieniędzy ani nic do picia, ale wyszłam na szybko z domu bo koleżanka juz dzwoniła. Pierwsze co zrobiłam gdy przekroczyłam próg domu mojej siostry to zapytałam "masz coś do picia?". Zespół uwielbiam a na żywo są jeszcze lepsi mimo, że w internecie czytałam przeciwne opinie mnie sie podobało i mojej przyjaciółce, która nawet o ich istnieniu nie wiedziała stwierdziła, że są świetni :D 


W następnej notce część druga koncertu czyli występ Kamila Bednarka. Pozdrawiam ;)

niedziela, 24 sierpnia 2014

Czas na powrót?

No hej!
Nie pisałam do Was od kwietnia (usunęłam dużo postów), ale teraz nadszedł czas kiedy postanawiam ponowić blogowanie! Na początku objaśnię trochę jaka będzie tematyka bloga bo chyba coś się zmieni. W dawniejszej odsłonie bloga mogliście zobaczyć dużo moich zdjęć teraz będzie to raczej sporadycznie, ale za to skupie się na czymś innym. W nowszej odsłonie chciałabym aby było więcej tematów muzycznych nie tylko dzielenie się propozycjami muzycznymi, ale może jakieś wywiady czy jakieś opisy koncertów. Jak na razie byłam na 3, ale jak coś dojdzie to Wam na pewno opiszę :) Również będzie chyba tez tak jak na starym czyli będę poruszać dużo tematów raczej jednego się trzymać nie będę bo tak nie umiem - muszę kombinować i próbować kilku rzeczy :D 
Wiadomość dla osób, które nie lubią Kamila Bednarka i jego zespołu - często mogę coś tam o nim napisać a zwłaszcza, że jak będę opisywać koncerty to byłam na jego dwóch więc na pewno będzie jakaś notka o nim, ale mam nadzieję, że albo to przebolejecie, albo nie zaglądajcie i nie męczcie się :D
Jutro lub w dniach najbliższych postaram się do Was napisać już normalną notkę bo ta to tylko taka w ramach powitania i organizacyjna, ale w tym tygodniu już ruszamy do działania :)
Dziękuję bardzo za design oraz namówienie mnie na powrót mojej najlepszej przyjaciółce Oli :*
No teraz moje zdjęcie tak żebyście nie zapomnieli jak wyglądam mimo, że zdj jest z boku nie lubie notek bez zdjęć więc coś wrzucić muszę :D